Rząd zapewnia, że „bardzo uważnie” monitoruje sytuację w kwestii pluskiew, których plaga dotyka jakoby Paryż i inne miasta we Francji oraz międzymiastowy transport publiczny. Minister transportu apeluje, by „nie wpadać w psychozę".
W piątek zorganizowano spotkanie międzyresortowe, aby „szybko” i „skutecznie” zająć się problemem pluskiew we Francji – podała agencja AFP. Minister transportu Clement Beaune apeluje, aby nie wpadać w psychozę.
W ostatnich dniach Francuzi zgłaszają obecność pluskiew w wielu miejscach publicznych – od lotnisk po sieci kolejowe, kina, szpitale, przedsiębiorstwa i szkoły, których uczniowie i nauczyciele odmawiają przebywania w rzekomo zapluskwionych klasach. Do tematu odniósł się paryski ratusz, opozycja polityczna, większość prezydencka i prasa zagraniczna.
Minister Beaune stwierdził, że spośród 37 przypadków zgłoszonych przez przewoźnika SNCF i dziesięciu przez przewoźnika RATP żaden nie został udowodniony. Beaune zaapelował, aby „nie popadać w psychozę lub stany lękowe”.
Nie poinformowano o żadnych akcjach dezynfekcji czy kwarantanny dotyczących konkretnych środków transportu.
Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
ksta/ mms/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu