Rozmawialiśmy z przywódcami krajów zachodnich o sytuacji w Rosji, monitorujemy sytuację; jesteśmy w stałym kontakcie z Amerykanami - powiedział w sobotę w Bogatyni premier Mateusz Morawiecki.

Na wiecu w Bogatyni na Dolnym Śląsku premier poinformował o rozmowach z przywódcami krajów zachodnich o sytuacji w Rosji. "Kiedy cała PO spała - w nocy, my rozmawialiśmy z przywódcami krajów zachodnich o tym, co dzieje się w Rosji, bo tak jak i przed wybuchem wojny na Ukrainie przestrzegaliśmy wyprzedzająco, tak teraz monitorujemy sytuację" - powiedział premier.

Poinformował, że rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem. "Jesteśmy w stałym kontakcie z Amerykanami. Zdajemy sobie sprawę, że żyjemy w trudnym czasie, w trudnym otoczeniu, dlatego rząd, który modernizuje armię jest rządem na te czasy, który zapewnia naszą suwerenność i dobrobyt na kolejne dziesięciolecia" - oświadczył premier.

Zapewnił, że PiS nie zostawi ludzi pracy samych sobie. "Może sobie decydować sąd europejski. Może sobie decydować sąd polski, tak jak ten europejski a my jesteśmy z ludźmi pracy, z Solidarnością - tą z 1980 roku i tą dzisiaj, bo jest jedna Solidarność" - podkreślił premier Morawiecki.

"Rozpoczynamy nasz wielki marsz ku kontynuacji, ku silnej, bezpiecznej, bogatej Polsce" - podkreślił szef rządu. Jak zaznaczył, "to jest możliwe". "Polska nie jest brzydką panną na wydaniu. Polska jest miss świata i dlatego Polska zasługuje na dobrego gospodarza, zasługuje na Prawo i Sprawiedliwość" - wskazał Morawiecki. "Dobry gospodarz nie zostawia samych sobie, kiedy jest dobra pogoda, ale też w czasie, kiedy zbierają się na horyzoncie chmury" - dodał.

Morawiecki powiedział też, że PiS jest zwłaszcza ze słabszymi, którzy potrzebują pomocy. "Liberałowie lubią łowić w mętnej wodzie, żerować na tkance społecznej. Na to nie pozwoli nigdy rząd PiS" - zadeklarował. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek, Piotr Doczekalski

mgw/ pdo/ mrr/