Rosja odmawia dostępu do ukraińskich jeńców wojennych na swoim terytorium i na terenach okupowanych – oświadczyła w piątek Matilda Bogner, szefowa misji ONZ na Ukrainie. Jej zdaniem są dowody, że część jeńców była poddawana torturom lub źle traktowana.
„” – powiedziała podczas briefingu w Genewie Bogner, stojąca na czele oenzetowskiej misji monitoringu praw człowieka. „ – oznajmiła Bogner.
Wymaganego przez konwencje międzynarodowe dostępu do ukraińskich jeńców, przetrzymywanych przez Rosjan, żądają od dawna władze Ukrainy oraz bliscy ofiar, którzy często nie mają o nich żadnych informacji, a także obawiają się, że w rosyjskiej niewoli zagrożone jest ich życie.
We wtorek rodziny jeńców wystąpiły z kolejnym apelem do ONZ i Czerwonego Krzyża, domagając się wyjaśnień w sprawie lipcowego wybuchu w obozie w Ołeniwce, w którym zginęło kilkudziesięciu ukraińskich jeńców. Według ukraińskiej armii ataku dokonały rosyjskie wojska, natomiast Moskwa usiłowała oskarżać o to Kijów.
„” - oświadczyły rodziny żołnierzy przetrzymywanych w obozie w Ołeniwce na okupowanej części obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu