Jak podkreślił Hebestreit, kanclerz Scholz „wyraźnie mówił w przeszłości, że żaden członek personelu NATO ani żaden żołnierz NATO nie zostanie wysłany poza NATO lub na Ukrainę”. Dodał, że w tej kwestii musi obowiązywać nadal „czerwona linia”.

Hebestreit zwrócił też uwagę, że nie można dokonać wyraźnego rozróżnienia między „misją pomocy humanitarnej lub misją ratunkową”, a „misją bojową” NATO.

Rzecznik przypomniał także, że prezydenci Francji i USA, Emmanuel Macron i Joe Biden, także wcześniej odrzucali możliwość misji NATO na Ukrainie. Prezydent Biden ostrzegł, że interwencja sojuszu wojskowego mogłaby w takim przypadku doprowadzić do trzeciej wojny światowej.

Reklama