USA jasno dają do zrozumienia, że wzmocnienie wschodniej flanki NATO jest konieczne dla odstraszenia Rosji i będzie to przedmiotem rozmów ministra Zbigniewa Raua w Waszyngtonie - powiedział we wtorek ambasador RP Marek Magierowski. Dyplomata zapowiedział też, że wznowienie dialogu strategicznego z USA może mieć długofalowe skutki.

Magierowski przedstawił we wtorek podczas briefingu prasowego szczegóły rozpoczynającej się w środę wizyty szefa MSZ Zbigniewa Raua w USA. Ambasador zapowiedział, że Rau odwiedzi Waszyngton w podwójnej funkcji, jako przewodniczący OBWE oraz szef polskiej dyplomacji. Dominującym tematem będzie zagrożenie związane z koncentracją wojsk Rosji wokół Ukrainy i bezpieczeństwo regionu, w tym możliwe wzmocnienie wschodniej flanki NATO.

Reklama

"Strona amerykańska wielokrotnie ostatnio dawała do zrozumienia, że nie ma innej opcji i innego wyjścia, niż wzmacnianie obronności Polski, Rumunii, państw bałtyckich, że to tak naprawdę jedyny sposób, żeby odstraszyć Rosję i powstrzymać ją przed nierozsądnymi działaniami" - powiedział Magierowski.

Pytany przez PAP o możliwe konkretne rezultaty wizyty Raua, Magierowski odparł, że w dyplomacji trudno o szybkie wyniki. Wskazał jednak na planowane w piątek wznowienie dialogu strategicznego Polski i USA, które będzie dotyczyło długofalowych i "bardzo konkretnych" działań. Wymienił przy tym m.in. sprawę dostaw skroplonego gazu LNG czy zabezpieczenia energetycznego zarówno Polski i regionu, ale też całej Europy.

Zbigniew Rau przybędzie do Waszyngtonu w środę i podczas czterodniowej wizyty spotka się m.in. w piątek z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem, weźmie też udział w sesji dwustronnego dialogu strategicznego z kongresmenami z obydwu partii, a także jako przewodniczący OBWE będzie uczestniczył w wysłuchaniu przed Komisją Helsińską przy Kongresie oraz spotka się z jej szefem senatorem Benem Cardinem. Odwiedzi też waszyngtońskie muzeum Holokaustu i spotka się z Michaelem Pompeo, byłym szefem dyplomacji USA i b. szefem CIA za kadencji Donalda Trumpa.

"On nie pełni obecnie formalnie żadnej funkcji, ale to bardzo wpływowa osoba i człowiek o ogromnej wiedzy na temat geopolityki i o ogromnym doświadczeniu, więc myślę, że taka rozmowa z panem Pompeo będzie bardzo korzystna dla obu stron" - powiedział Magierowski.

Łukasz Osiński (PAP)