Po spotkaniu z ekspertami z podległej ministerstwu zdrowia agendy epidemicznej Costa podkreślił, że “istnieje już konsensus” co do ogłoszenia lockdownu zbliżonego do tego, jaki obowiązywał w Portugalii pomiędzy marcem a kwietniem.

“Należy oczekiwać, że nowe restrykcje potrwają około miesiąca” - ogłosił premier podczas konferencji prasowej w Lizbonie.

Szef portugalskiego rządu podkreślił, że ponowny lockdown jest nieunikniony z powodu spodziewanego w najbliższych tygodniach nasilenia się epidemii koronawirusa. Przypomniał, że od dwóch dni notowana jest rekordowa dobowa liczba zgonów: odpowiednio 122 i 155.

Choć Costa nie sprecyzował, od kiedy miałby obowiązywać nowy lockdown, portugalskie media, powołując się na źródła w rządzie, twierdzą, że obostrzenia mogłyby wejść w życie już w czwartek.

Prawdopodobnie ograniczeniu działalności placówek handlu i usług podczas nowego lockdownu nie będzie towarzyszyło zamknięcie szkół, jak w okresie marzec-kwiecień 2020 r. Pracy nie przerwą, według telewizji RTP, także uczelnie wyższe. Z kolei większość pracowników administracji publicznej ma zostać zobowiązanych do pracy zdalnej.