Mężczyźni w wieku poborowym mają być poddawani dodatkowym kontrolom na rosyjskich lotniskach, przez co część z nich nie zdąża na zagraniczne loty. Doniesienia pojawiają się w czasie, gdy ukraiński wywiad informuje o planach pozyskania przez Rosję w 2026 roku ponad 400 tys. żołnierzy, choć na razie nie ma informacji o decyzji Kremla dotyczącej ogłoszenia nowej mobilizacji.
Do takich sytuacji ma dochodzić m.in. na lotniskach w Moskwie, Petersburgu i Jekaterynburgu - donosi Interia. Według organizacji partyzanckiej Atesz działania prowadzone są w taki sposób, aby formalnie nie wydawać podróżnym decyzji zakazujących wyjazdu.
Mężczyźni mają nie zdążać na samoloty
Według informacji przekazanych przez Atesz mężczyźni w wieku poborowym przed wylotem za granicę są kierowani na dodatkowe kontrole. Procedury mają przeciągać się do momentu zakończenia odprawy na dany lot.
Organizacja twierdzi, że stosowane są m.in. dodatkowe pytania dotyczące celu podróży, kontrole rzeczy osobistych oraz przedłużające się sprawdzanie dokumentów i biletów. Mężczyźni – zdaniem Atesz - są przetrzymywani na uboczu pod pretekstem przeprowadzanych kontroli w bazie danych, a po zamknięciu wejścia na pokład ich paszporty są zwracane i są odsyłani do domu.
Według tych doniesień podróżni nie otrzymują przy tym oficjalnego dokumentu ani pisemnego uzasadnienia, z którego wynikałoby, dlaczego uniemożliwiono im odbycie podróży. W praktyce oznacza to, że mężczyzna może posiadać ważny bilet i pojawić się na lotnisku odpowiednio wcześnie, ale z powodu przedłużającej się kontroli nie zdążyć na samolot.
Nie wszyscy mężczyźni mają być zatrzymywani
Z informacji Atesz wynika, że działania nie mają obejmować każdego mężczyzny w wieku poborowym próbującego opuścić Rosję. Według organizacji funkcjonariusze mieli otrzymać polecenie, aby z lotów wykluczać jedynie część podróżnych. Powodem ma być obawa przed wywołaniem paniki i zwróceniem uwagi opinii publicznej na skalę działań.
Jeżeli informacje te są prawdziwe, mechanizm wyglądałby więc inaczej niż formalny, powszechny zakaz opuszczania kraju. Część osób mogłaby wyjeżdżać bez przeszkód, podczas gdy inni byliby zatrzymywani na tyle długo, aby stracić możliwość wejścia na pokład.
Rosja szykuje ponad 400 tys. żołnierzy w 2026 roku
Doniesienia z lotnisk pojawiają się w czasie kolejnych informacji o możliwym zwiększeniu liczebności rosyjskich sił zbrojnych. Ukraiński wywiad wojskowy informował, że Rosja planuje w 2026 roku zmobilizować ponad 400 tys. żołnierzy. O możliwości przeprowadzenia mobilizacji mówił również zastępca szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy gen. Wadym Skibicki.
Nie oznacza to jednak, że zapadła decyzja o natychmiastowym rozpoczęciu nowej, oficjalnej mobilizacji. Z przekazanych informacji wynika jedynie, że taki scenariusz jest rozważany w związku z koniecznością uzupełniania rosyjskich sił walczących w Ukrainie.
Rosja zmienia przepisy dotyczące zasilania armii
Jednocześnie rosyjskie władze wprowadzają rozwiązania ułatwiające zwiększanie liczby osób kierowanych do wojska. Władimir Putin podpisał ustawę ograniczającą katalog przestępstw, których popełnienie uniemożliwia podpisanie kontraktu z armią. Poszerza to grupę osób, które mogą zostać przyjęte do służby kontraktowej.
W listopadzie 2025 roku przyjęto natomiast przepisy pozwalające kierować rezerwistów do stref walk bez formalnego ogłaszania mobilizacji. W praktyce oznacza to, że zwiększanie liczby osób wykorzystywanych przez rosyjskie siły zbrojne nie musi być związane wyłącznie z decyzją o rozpoczęciu kolejnej oficjalnej mobilizacji.
Czy Rosja ogłosi nową mobilizację?
Na obecnym etapie nie ma informacji potwierdzających, że Kreml zdecydował o rozpoczęciu nowej mobilizacji w najbliższym czasie. Według przedstawionych ocen, jeżeli rosyjskie władze zdecydują się na taki krok, bardziej prawdopodobnym terminem może być jesień 2026 roku. Miałoby to nastąpić po zaplanowanych na wrzesień wyborach do Dumy Państwowej. Na razie należy więc rozróżnić trzy kwestie:
- doniesienia o dodatkowych kontrolach mężczyzn na rosyjskich lotniskach,
- działania prawne umożliwiające zwiększanie liczebności armii bez ogłaszania powszechnej mobilizacji,
- możliwość przeprowadzenia kolejnej formalnej mobilizacji, która pozostaje scenariuszem, a nie potwierdzoną decyzją.
Same informacje o utrudnianiu niektórym mężczyznom wyjazdu z kraju nie są dowodem na rozpoczęcie nowej mobilizacji. Pokazują jednak, że kwestia pozyskiwania kolejnych żołnierzy pozostaje jednym z istotnych elementów rosyjskich działań w 2026 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
