Nawrocki w USA. Mówił o Rosji i przyszłości Europy

Karol Nawrocki
Prezydent Polski Karol Nawrocki podczas wystąpienia w Stanach Zjednoczonych podkreślił znaczenie wspólnoty wartości łączących Warszawę i Waszyngton oraz ostrzegł przed rosnącymi zagrożeniami dla ładu międzynarodowego.PAP / Adam Warżawa
dzisiaj, 12:24

Prezydent Polski Karol Nawrocki podczas wystąpienia w Stanach Zjednoczonych podkreślił znaczenie wspólnoty wartości łączących Warszawę i Waszyngton oraz ostrzegł przed rosnącymi zagrożeniami dla ładu międzynarodowego. Jego przemówienie na konferencji CPAC w Dallas było jednym z najważniejszych punktów wizyty w USA i zawierało zarówno odniesienia historyczne, jak i wyraźne sygnały polityczne dotyczące bezpieczeństwa, relacji transatlantyckich i kierunku rozwoju Europy.

Prezydent rozpoczął przemówienie od zaakcentowania symboliki Teksasu jako miejsca kojarzonego z niezależnością i siłą państwa. Zaznaczył, że Polska należy do krajów, które w sposób szczególny rozumieją cenę wolności i konieczność jej obrony. W tym kontekście przypomniał o historycznych więzach łączących oba narody, sięgających czasów wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Wśród postaci symbolizujących tę wspólnotę wymienił Tadeusza Kościuszko oraz Kazimierza Pułaskiego, którzy walczyli po stronie amerykańskiej. Podkreślił, że ich zaangażowanie nie było przypadkowe, lecz wynikało z głębokiego przekonania o konieczności obrony wolności jako wartości uniwersalnej.

W przemówieniu wybrzmiała także teza o wspólnym fundamencie ustrojowym obu państw. Prezydent wskazywał, że zarówno Polska, jak i Stany Zjednoczone opierają się na przekonaniu, iż państwo powinno służyć obywatelom, a nie odwrotnie. W tym kontekście zaakcentował rolę tradycji jako elementu nadającego sens wolności oraz budującego tożsamość narodową.

Rosja, zagrożenia globalne i krytyka narracji Kremla

Znaczną część wystąpienia poświęcono sytuacji międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem działań Rosja. Prezydent wskazał, że Europa mierzy się z agresywną polityką Kremla, której przejawem są działania militarne wobec sąsiadów oraz niszczenie infrastruktury cywilnej.

Jednocześnie stanowczo odrzucił pojawiającą się w niektórych środowiskach narrację, jakoby Rosja była obrońcą wartości konserwatywnych. W jego ocenie jest to zabieg propagandowy, który nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zamiast tego Rosja ma – według prezydenta – symbolizować system oparty na przemocy, korupcji i dominacji.

W szerszym kontekście Nawrocki odniósł się także do innych autorytarnych reżimów, które dążą do zmiany globalnego porządku poprzez rozszerzanie kontroli kosztem wolności. Wskazał, że destabilizacja i działania terrorystyczne w różnych regionach świata są elementem szerszego trendu podważania zasad demokracji liberalnej.

Sojusz transatlantycki i wybór Polski

W przemówieniu wyraźnie zaakcentowano znaczenie współpracy transatlantyckiej. Prezydent podkreślił, że Polska konsekwentnie opowiada się po stronie Stanów Zjednoczonych, co znajduje potwierdzenie w historii – od XVIII wieku, przez obie wojny światowe, aż po wsparcie po zamachach z 11 września 2001 roku.

W jego ocenie jedność państw demokratycznych jest kluczowa w obliczu współczesnych zagrożeń. Podkreślił, że alternatywą dla współpracy jest podział, który może prowadzić do osłabienia Zachodu. Polska – jak zaznaczył – dokonała wyboru i zamierza go konsekwentnie realizować.

Unia Europejska, polityka i konieczność reform

Istotnym elementem wystąpienia była również refleksja nad funkcjonowaniem Unia Europejska. Prezydent przypomniał, że Polska od ponad dwóch dekad jest jej członkiem i nadal chce uczestniczyć w integracji europejskiej. Jednocześnie wskazał na potrzebę zmian w sposobie działania wspólnoty.

Krytyce poddano m.in. politykę energetyczną i migracyjną, które – zdaniem prezydenta – mogą osłabiać fundamenty bezpieczeństwa i stabilności. Zwrócił uwagę także na procesy centralizacyjne oraz decyzje podejmowane przez instytucje unijne, które nie zawsze uwzględniają realia poszczególnych państw członkowskich.

W tym kontekście podniósł również kwestię sporów ideologicznych, które – jego zdaniem – odciągają Europę od wartości zakorzenionych w jej tradycji, w tym w dziedzictwie chrześcijańskim. Podkreślił, że siła Europy i Ameryki wynika z poszanowania narodów, ich historii oraz tożsamości.

Wizyta w USA i współpraca militarna

Wizyta prezydenta w Stanach Zjednoczonych miała także wymiar praktyczny. Jednym z jej elementów była wizyta w zakładach Lockheed Martin w Teksasie, gdzie produkowane są myśliwce F-35. Polska należy do państw, które zdecydowały się na zakup tych maszyn w celu modernizacji swoich sił powietrznych.

Zgodnie z planami pierwsze egzemplarze mają trafić do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku jeszcze w tym roku. Program F-35 jest jednym z kluczowych elementów wzmacniania zdolności obronnych Polski oraz integracji z systemem obronnym NATO.

W niedzielę zaplanowano również spotkanie z przedstawicielami Polonii w Teksasie. Według danych dyplomatycznych w regionie tym mieszka ponad 200 tysięcy osób polskiego pochodzenia, często zajmujących wysokie stanowiska w biznesie i środowiskach akademickich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.