Rosyjskie drony, które we wtorek zaatakowały Lwów, trafiły w strategiczne miejsca istotne dla Polski – w pobliżu klasztoru bernardynów oraz Archiwum Historycznego, w którym przechowywane są jedne z najcenniejszych polskich dokumentów – poinformował PAP konsul generalny RP we Lwowie, Marek Radziwon.
Jeden z dronów „spadł przy samym Placu Sobornym, a więc dosłownie kilkadziesiąt metrów od kościoła bernardynów i od klasztoru bernardynów” – przekazał dyplomata w rozmowie telefonicznej.
Wyjaśnił, że znajdujące się w pobliżu Archiwum Historycznym Miasta Lwowa zgromadziło najcenniejsze zbiory rękopiśmienne i książkowe. - Jest to we Lwowie jedno z trzech najważniejszych miejsc, w których przechowywana jest archiwalna spuścizna polska – oświadczył.
Konsul zapewnił, że pracownicy jego placówki są bezpieczni. – Wszyscy znajdujemy się w dobrze zabezpieczonym schronie – przekazał.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu