Reforma sądownictwa we Włoszech nie przeszła w referendum. Premier Meloni wyraża żal

Giorgia Meloni
Rząd Meloni przegrał referendum w sprawie ustawy o reformie sądownictwaShutterstock
23 marca, 15:52
aktualizacja 23 marca, 19:09

Premier Włoch Giorgia Meloni wyraziła w poniedziałek żal z powodu „straconej okazji na modernizację” kraju po porażce w dwudniowym referendum w sprawie rządowej reformy sądownictwa. Według wstępnych rezultatów przeciwko reformie głosowało 54 proc. obywateli.

Frekwencja w dwudniowym referendum, zakończonym w poniedziałek po południu, wyniosła 59 proc. - podało ministerstwo spraw wewnętrznych w Rzymie.

Reakcja premier Meloni: szacunek dla decyzji obywateli

W oświadczeniu wideo, opublikowanym na portalu społecznościowym, premier Meloni podkreśliła: - Suwerenność należy do narodu, a Włosi dziś wyrazili się jasno. Rząd zrobił to, co obiecał; przeprowadził reformę wymiaru sprawiedliwości, która była zapisana w naszym programie wyborczym. Wspieraliśmy ją do końca, a potem oddaliśmy decyzję obywatelom, zaś obywatele zdecydowali. A my, jak zawsze, szanujemy ich decyzję.

- Pozostaje oczywiście żal z powodu straconej okazji na modernizację Włoch, ale to nie zmienia naszego zaangażowania, by z powagą i determinacją kontynuować pracę dla dobra narodu i wypełniać mandat, który nam powierzono. Będziemy iść naprzód tak jak zawsze, z odpowiedzialnością, determinacją i przede wszystkim z szacunkiem dla Włoch i ich narodu - zapewniła szefowa rządu.

Kluczowe założenia reformy sądownictwa we Włoszech

Najważniejszym postanowieniem ustawy, uchwalonej w ubiegłym roku przez parlament, było rozdzielenie karier sędziów i prokuratorów.

Obecnie wszyscy oni należą do tego samego „korpusu” sądownictwa i mogą przechodzić z jednej funkcji do drugiej. Celem reformy było całkowite oddzielenie tych karier, bez możliwości zamiany ról.

Kolejna zmiana wprowadzona w ustawie w związku z rozdziałem funkcji dotyczyła Najwyższej Rady Sądownictwa, do której należą obecnie i sędziowie, i prokuratorzy.

W ustawie zapisano powołanie dwóch osobnych rad - dla sędziów i dla prokuratorów.

Zmiany konstytucyjne i struktura wymiaru sprawiedliwości

Reforma wprowadziła też do procedury wyboru części członków Najwyższej Rady Sądownictwa element losowania z list kandydatów. Zmiana ta miała, według autorów ustawy, ograniczyć wpływ grup sędziowskich i poszczególnych frakcji wewnątrz wymiaru sprawiedliwości.

Ponadto na mocy ustawy powstałby Wysoki Sąd Dyscyplinarny - autonomiczny organ, który ma orzekać w sprawach sędziów i prokuratorów w przypadku ich błędów i uchybień, a tworzyć go mają wylosowani sędziowie oraz profesorowie uniwersyteccy.

Rządząca centroprawica twierdziła, że jest on potrzebny, by móc obiektywnie osądzić tych, którzy doprowadzają do aresztowania tysięcy niewinnych osób każdego roku i nawet kilka lat zwlekają ze złożeniem uzasadnienia wyroku, by mógł on się uprawomocnić.

Obecnie kwestie dyscyplinarne dotyczące sędziów rozstrzyga Najwyższa Rada Sądownictwa.

Ustawa dotycząca reformy miała wprowadzić zmiany do kilku artykułów konstytucji, w tym w sprawie struktury wymiaru sprawiedliwości, organów samorządu sędziowskiego i odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.