Iran szykuje się do wojny z USA? Reorganizacja armii i groźby ataku na bazy

Iran USA
Iran szykuje się na wojnę z USAShutterStock
8 lutego, 09:47

Iran przygotowuje się na scenariusz militarny, reorganizując dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Szef dyplomacji Abbas Aragczi ostrzega przed atakiem na bazy USA na Bliskim Wschodzie. Sprawdź, jakie zmiany wprowadza ajatollah Chamenei i dlaczego Teheran wzmacnia radykalne skrzydło armii.

Reorganizacja Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej: Iran szykuje się na wojnę z USA?

Choć Teheran prowadzi rozmowy z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych, równolegle przygotowuje się na scenariusz militarny. Jak wynika z informacji agencji Reutersa, opartych na arabskich źródłach dyplomatycznych, Iran reorganizuje struktury dowódcze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz wzmacnia pozycję Alego Laridżaniego, jednego z najbliższych współpracowników najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego.

Ali Laridżani z nowymi uprawnieniami – koordynacja dyplomacji i wojska Iranu

Laridżani, pełniący funkcję sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i odpowiadający za kluczowe kontakty dyplomatyczne, ma otrzymać rozszerzone kompetencje. Ich celem jest usprawnienie koordynacji działań politycznych z operacjami wojskowymi w sytuacji kryzysowej.

Jeszcze większe znaczenie może mieć planowana zmiana na czele Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Zgodnie z doniesieniami, obecny dowódca Mohammad Pakpour ma zostać zastąpiony przez przedstawiciela bardziej radykalnego nurtu w tej elitarnej formacji.

Groźby Teheranu: Iran zapowiada uderzenie w bazy wojskowe USA

Te działania zbiegają się w czasie z prowadzonymi rozmowami z USA oraz ostrą retoryką Teheranu. Iran zapowiada, że w przypadku amerykańskiego ataku odpowie uderzeniem w bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych rozmieszczone na Bliskim Wschodzie.

- Atak na terytorium amerykańskie nie będzie możliwy, ale zaatakujemy ich bazy w regionie. Nie będziemy atakować sąsiednich krajów, a tylko rozmieszczone w nich amerykańskie bazy – powiedział w sobotę w rozmowie ze stacją Al Dżazira, minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi.

Minister podkreślił jednocześnie, że Teheran jest zainteresowany kontynuowaniem dialogu z Waszyngtonem. Zaznaczył jednak, że Iran oczekuje uznania swojego prawa do wzbogacania uranu oraz utrzymania programu rakietowego, którego ograniczenie – jak argumentował – mogłoby narazić kraj na potencjalne ataki ze strony Izraela.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.