Autopromocja

Katar: w ciągu kilku tygodni państwa Zatoki Perskiej będą zmuszone wstrzymać eksport energii

Prezydent Trump w Katarze
Prezydent Trump w KatarzeMateriały prasowe / Alex Brandon
wczoraj, 13:29

Minister energii Kataru Saad al-Kabi ostrzegł w rozmowie z „Financial Times”, że tocząca się w regionie wojna zmusi kraje Zatoki Perskiej do wstrzymania eksportu surowców energetycznych w ciągu kilku tygodni. Katar do wznowienia eksportu gazu potrzebowałby tygodni, a nawet miesięcy - dodał.

Minister ostrzegł, że wojna na Bliskim Wschodzie może „doprowadzić do załamania gospodarki światowej”. Jego zdaniem eksporterzy z Zatoki Perskiej będą musieli całkowicie wstrzymać całkowicie produkcję, co doprowadzi do wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego.

Ataki na arabskie rafinerie, eksport surowców będzie wstrzymany

Katar, który jest drugim co do wielkości producentem skroplonego gazu ziemnego (LNG) na świecie, został zmuszony do ogłoszenia w tym tygodniu tzw. stanu siły wyższej po ataku na rafinerię w Ras Laffan.

Chociaż kraj eksportuje do Europy jedynie niewielką część swojego gazu, Kabi podkreślił, że kontynent odczuje zmianę, ponieważ azjatyccy nabywcy przebijają europejskie oferty w walce o gaz dostępny na rynku, a inne kraje Zatoki Perskiej nie będą w stanie wywiązać się ze swoich dawniejszych zobowiązań.

- Oczekujemy, że wszyscy, którzy nie zgłosili stanu siły wyższej, zrobią to w ciągu najbliższych kilku dni, jeśli sytuacja się utrzyma. Jeśli tego nie zrobią, w pewnym momencie będą musieli ponieść konsekwencje prawne (niewywiązania się z umów - PAP), i to będzie ich wybór - powiedział.

Wojna z Iranem może znacznie obniżyć wzrost gospodarczy

Słowa Kabiego odzwierciedlają rosnące obawy państw Zatoki Perskiej dotyczące ekonomicznych reperkusji wojny USA i Izraela z Iranem - podkreśla „Financial Times”.

- To doprowadzi do załamania się gospodarek na całym świecie – powiedział Kabi. - Jeśli ta wojna potrwa kilka tygodni, wzrost PKB na świecie ulegnie pogorszeniu. Ceny energii wzrosną. Wystąpią niedobory niektórych produktów. Wywołana zostanie reakcja łańcuchowa w fabrykach, które nie będą w stanie dostarczyć zamówionych towarów.

Katar nadal ocenia skalę strat, jakie poniósł na skutek irańskich ataków, i nie wie jeszcze, ile czasu zajmie naprawa zniszczonych instalacji. Opóźnione zostaną inwestycje, które jeszcze w tym roku miały zwiększyć wydobycie gazu - przekazał minister.

Jego zdaniem jeżeli nie zostanie odblokowana cieśnina Ormuz (zamknięta przez Iran po rozpoczęciu walk - PAP), ceny ropy naftowej mogą wynieść nawet 150 dolarów za baryłkę, a ceny LNG mogą wzrosnąć czterokrotnie w stosunku do cen sprzed wojny. Przez cieśninę przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu - przypomniał „FT”.

Wojna z Iranem może potrwać kilka tygodni

Skutki zakłóceń w handlu morskim będą odczuwalne w wielu gałęziach przemysłu, bo w regionie Zatoki Perskiej wydobywa się również znaczną część surowców do produkcji nawozów.

Iran całkowicie wstrzymał ruch statków przez Ormuz po ataku USA i Izraela 28 lutego. W ramach odwetu Iran zaatakował co najmniej 10 jednostek. Koszty ubezpieczenia statków gwałtownie wzrosły, a armatorzy nie chcieli ryzykować swoich jednostek i życia załóg.

Prezydent USA Donald Trump i izraelscy urzędnicy ostrzegają, że wojna może trwać tygodniami.

Trump powiedział w tym tygodniu, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować statki przez Ormuz, i zaoferował dodatkowe ubezpieczenie firmom żeglugowym. Kabi ocenił jednak, że dopóki trwa wojna, przepływanie przez wąską cieśninę, biegnącą wzdłuż irańskiego wybrzeża, nadal będzie niebezpieczne. Sygnałem do wznowienia eksportu będzie, zdaniem Kabiego, dopiero moment, kiedy irańska armia ogłosi całkowite zaprzestanie działań wojennych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.