Tegoroczna Parada Równości w Warszawie wyruszyła po godz. 14 spod Pałacu Kultury i Nauki. Ubrani na kolorowo uczestnicy marszu przy dźwiękach muzyki, trzymając m.in. tęczowe flagi, przeszli ulicą Marszałkowską do Placu Konstytucji, a dalej ul. Waryńskiego do stacji Metra Politechnika, Al. Armii Ludowej, Al. Niepodległości i Al. Jana Pawła II. Marsz zakończył się na ulicy Świętokrzyskiej. Jak informowała po zakończeniu zgromadzenia stołeczna policja, przemarsz odbył się spokojnie.

"#ParadaRówności ponownie przeszła ulicami @warszawa. Szliśmy po szacunek, równość, tolerancję. Dla wszystkich. Szliśmy z przyjaciółmi z @KyivPride, z komisarz @helenadalli i licznymi gośćmi z Europy i całego świata. Szliśmy z uśmiechem. I szliśmy razem. Dziękuję!" - napisał w sobotę wieczorem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Reklama

Wcześniej Lenny Emson z KyivPride zapowiadał, że w polsko-ukraińskiej Paradzie Równości w Warszawie będzie maszerować 300 osób ze społeczności organizacji ukraińskich. Podkreślił, że Ukraińcy są wdzięczni Polakom, że współorganizują ten marsz.

W tegorocznym przemarszu wziął udział m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który objął paradę swoim patronatem. "Ta parada to jak co roku wyraz radości, solidarności, tolerancji, święto uśmiechu" – powiedział podczas otwarcia Parady Równości Trzaskowski.

"Idziemy razem, żeby dać świadectwo temu, że jest olbrzymia większość Polek i Polaków, która ma otwarte głowy. Są tolerancyjni, są europejscy i mają szacunek dla wszystkich. Za naszą wschodnią granicą toczy się wojna. Dlatego idzie z nami również Marsz Równości z Kijowa. Witamy naszych przyjaciół. Sława Ukrainie" - dodał.

W sobotę w Parku Świętokrzyskim działało również Miasteczko Równości. Jak podało miasto, stworzyły je przede wszystkim organizacje pozarządowe działające w obszarze różnorodności społecznej i wspierające grupy mniejszościowe, a o godz. 17 pod Pałacem Kultury i Nauki odbył się koncert finałowy Parady. (PAP)

Autor: Marcin Chomiuk