Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas wyjazdowego posiedzenia klubu KO opowiedział się za jedną listą całej opozycji w wyborach parlamentarnych - poinformował PAP rzecznik PO Jan Grabiec.
Tusk zapowiedział też ofensywę polityczną - tysiąc spotkań posłów w terenie w ciągu miesiąca, a na zakończenie kongres PO w Radomiu 2 lipca. W najbliższą środę ma dojść do podpisania wspólnej deklaracji z samorządowcami.
W poniedziałek wieczorem w Jachrance koło Warszawy zebrał się na wyjazdowym posiedzeniu klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej. Jego głównym punktem było wystąpienie Donalda Tuska.
Grabiec: Jedna lista to najlepsze rozwiązanie
Grabiec przyznał, że w swym wystąpieniu Tusk mówił też o potrzebie jedności opozycji i stworzenia jednej wspólnej listy, "nawet gdyby PO czy Koalicja Obywatelska musiałaby trochę ustąpić". "" - zaznaczył.
KO chce zmian w ustawie o SN
Jak poinformował, podczas poniedziałkowego posiedzenia klubu rozmawiano też o najbliższym posiedzeniu Sejmu i głosowaniu nad prezydenckim projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. "" - zapowiedział Grabiec.
Dodał, że chodzi o takie przekształcenie systemu dyscyplinarnego Sądu Najwyższego, by nie był możliwy polityczny nadzór nad sędziami. "" - zauważył poseł KO.
Dodał, że poprawki KO i tak nie zmieniają połowicznego charakteru ustawy. "" - powiedział Grabiec. "" - podkreślił.
KO chce współpracy ze stowarzyszeniem "Tak! Dla Polski"
Podczas obrad klubu potwierdzono też, dodał rzecznik, chęć podpisania przez KO wspólnej deklaracji ze stowarzyszeniem samorządowym "Tak! Dla Polski". Treść deklaracji jest już wstępnie uzgodniona, a do podpisania miałoby dość w środę.
"" - podkreślił Grabiec.
PO zapowiada 1000 spotkań
Według rzecznika PO, Tusk w swoim wystąpieniu mówił o wrażeniach z objazdu po Polsce i namawiał parlamentarzystów do tego, by również wyruszyli z takimi wizytami. "" - zapowiedział Grabiec.
"" - dodał Grabiec.
Zapewnił, że zaplanowana polityczna ofensywa nie ma związku z tym, że KO spodziewa się przyspieszonych wyborów. "Spodziewamy się, że wybory będą w konstytucyjnym terminie, jesienią przyszłego roku. Istotne jest jednak to, by te najbliższe półtora roku dobrze przepracować. Tym bardziej, że przez ostatnie lata aktywność społeczna z powodu pandemii była bardzo osłabiona" - przypomniał rzecznik. "Musimy więc nadrobić te dwa lata ograniczeń" - dodał.
(PAP)
autor: Piotr Śmiłowicz
pś/ par/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu