Najbliższe posiedzenie Senatu jest planowane w dniach 12-14 maja.Sejm uchwalił we wtorek wieczorem ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Za głosowało większość posłów klubu PiS (bez Solidarnej Polski), klub Lewicy, KP-PSL i koło Polska 2050. Klub KO się wstrzymał. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka powiedziała we wtorek, że w najbliższym czasie "w kalendarzu prac Senatu nie ma mowy o tej ustawie".

Fogiel był pytany w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, kiedy Senat może zająć się ustawą o zwiększeniu zasobów własnych UE. "Nasi przedstawiciele w Senacie będą wnioskować do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o to, żeby stało to się na najbliższym posiedzeniu Senatu" - zapowiedział. "Mam tylko nadzieję, że słowa senator Staneckiej są jedynie informacją o wczorajszym stanie faktycznych, a nie zapowiedzią obstrukcji ze strony Senatu" - dodał.

Wicerzecznik PiS był także pytany o ewentualne kary dla trojga posłów klubu PiS: Małgorzaty Janowskiej, Anny Siarkowskiej i Sławomira Zawiślaka, którzy mimo dyscypliny klubowej głosowali przeciw ratyfikacji ustawy."O karach decyduje prezydium i kierownictwo klubu parlamentarnego" - mówił. "Uważam, że jeśli w ramach klubu jest dyskusja, a następnie podejmujemy decyzje, i ta decyzja jest również związana z dyscypliną klubową, to każdy, kto tę dyscyplinę łamie, powinien liczyć się z konsekwencjami" - podkreślił Fogiel.