W przeprowadzonym na zlecenie "Rzeczpospolitej" sondażu IBRiS zbadano opinie respondentów na temat tego, "kto wobec coraz głośniejszych pogłosek o wymianie premiera w rządzie Zjednoczonej Prawicy powinien sprawować tę funkcję".

Gazeta zaznacza, że "konflikt, który wybuchł w związku z próbą przejęcia partii Porozumienie przez Adama Bielana, zapewne wyostrzył opinie respondentów zbierane przez ostatni weekend".

Zdaniem 30,8 proc. badanych na stanowisku premiera powinien pozostać Mateusz Morawiecki.

Reklama

"Czy to dużo? W porównaniu z klasycznymi ocenami jego pracy na tym stanowisku – niedużo. Warto jednak podkreślić, że wśród obecnego elektoratu Zjednoczonej Prawicy wynik ten jest znacznie lepszy: jego nazwisko wskazało 57 proc. wyborców. Rezultat zaniża mu więc opozycja (wraz z Konfederacją), u której uzyskuje tylko 14 proc." – czytamy w "Rz".

Z kolei 9,4 proc. badanych wskazało na Jarosława Gowina jako na najlepszego kandydata na premiera.

"Wydaje się, że taką możliwość dopuszcza także spora część wyborców opozycji – 22 proc. wskazała go jako możliwego premiera na miejsce Morawieckiego. We własnym obozie takiego wzmocnienia już nie dostał – otrzymał tylko 3 proc." – zaznacza "Rz".

Jako najlepszych kandydatów na premiera respondenci wskazywali również Beatę Szydło (3,1 proc.), Jarosława Kaczyńskiego (2 proc.), Daniela Obajtka (1,5 proc.), Zbigniewa Ziobrę (1,1 proc.), Mariusza Błaszczaka (0,9 proc.), Piotra Glińskiego (0,5 proc.) i Joachima Brudzińskiego (0,5 proc.). 37,4 proc. badanych oceniło, że nie powinna to być żadna z tych osób, a 12,8 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Badanie CATI przeprowadzono 5 i 6 lutego br. na 1100-osobowej grupie respondentów.

ozk/ joz/