Protest po publikacji wyroku ws. aborcji zaczął się na placu na Rozdrożu i przeszedł przed Trybunał Konstytucyjny. Policja zatrzymała trzy osoby. Strajk Kobiet informuje, że jedną z nich jest Klementyna Suchanow.

W czwartek po godz. 19 demonstranci zgromadzili się na placu Na Rozdrożu. Plac był krótko zablokowany, ponieważ demonstranci weszli na ulicę. Wśród nich jest liderka Strajku Kobiet Marta Lempart. "Spotykamy się, bo to państwo myśli, że może nam zakazać aborcji, że może nam zabrać prawa. Tak im się wydaje" - powiedziała Lempart na rozpoczęcie protestu. Przed godz. 20 protest przeszedł przed budynek Trybunału Konstytucyjnego.

Uczestnicy demonstracji mają ze sobą transparenty m.in. z napisami: "Aborcja bez granic", "Nie zwyciężycie nad ludzką godnością bezpodstawnym wyrokiem", "Chciałam mieć więcej dzieci, zabiliście tę chęć". Niektórzy mają ze sobą emblematy Strajku Kobiet i pluszowe zabawki. Widać też tęczowe flagi oraz flagi partii Razem i Zielonych. Demonstracji towarzyszyła muzyka. Niektórzy odpalają race i świecie dymne. Przed TK manifestujący skandują: "Myślę, czuję, decyduję". Ci, którzy przynieśli pluszaki i lalki. Polane czerwoną farbą zabawki ułożono pod bramą budynku TK, niektórzy wrzucają je przez płot na teren TK. Na trawnik wrzucane są także race. Jeden z demonstrantów wszedł przez płot na teren Trybunału. Również podjazd przed TK oznaczono czerwoną farbą. Na chodniku narysowano osiem gwiazdek i błyskawicę.

Reklama

Na miejscu protestu są znaczne siły policji. Przed budynkiem TK ustawił się szpaler funkcjonariuszy.

Podczas protestu policja zatrzymała trzy osoby. Jak podała, wtargnęły one na teren Trybunału Konstytucyjnego. "Następnie odmówiły one podania swoich danych. Trwają czynności z zatrzymanymi" - przekazała KSP na swoim Twitterze.

Reklama

Jak poinformował na Twitterze Strajk Kobiet, wśród zatrzymanych ma być jedna z liderek ruchu Klementyna Suchanow. "Klementyna Suchanow i inne osoby, które weszły na teren +TK+, zatrzymane" - podał na Twitterze Strajk Kobiet.

Na jednym z nagrań z protestu zamieszczonym na Twitterze widać osoby, które dostały się na teren Trybunału. Protestujący przykleili na drzwiach budynku TK dwa plakaty z symbolem strajku i odpalili race. Chwilę później funkcjonariusze zatrzymali osoby będące na terenie Trybunału.

Trzy osoby zatrzymane podczas protestu przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego przewożone są do jednostek, gdzie będą prowadzone z nimi czynności - powiedział w czwartek PAP rzecznik KSP Sylwester Marczak.

Wcześniej policja zapowiedziała na Twitterze, że w przypadku agresji protestujących funkcjonariusze będą reagować. "Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Jednak to prawo nie daje nam przyzwolenia do zachowań agresywnych. Apelujemy o kontrolę nad emocjami oraz tonowanie ich u osób, które z tą kontrolą mają problem. W przypadku agresji wobec osób i mienia będziemy reagować" - napisała warszawska policja.

W środę po godz. 23 w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku ws. przepisów tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., a w nocy w Monitorze Polskim opublikowano jego uzasadnienie.

TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

W związku z publikacją uzasadnienia protesty zapowiedziały środowiska domagające się dostępu do legalnej aborcji, m.in. związane z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet.

GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski
GazetaPrawna.pl / Maciek Suchorabski