Weto prezydenta nie zatrzymało reformy procedury karnej. Nowa już w Sejmie

Karol Nawrocki
Prezydenckie weto wobec szerokiej nowelizacji procedury karnej nie zamknęło dyskusji o konieczności zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości.Shutterstock
dzisiaj, 08:18

Prezydenckie weto wobec szerokiej nowelizacji procedury karnej nie zamknęło dyskusji o konieczności zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości. Środowisko adwokackie przygotowało własne propozycje reform, koncentrując się na jednym z najbardziej kontrowersyjnych instrumentów – tymczasowym aresztowaniu. Dokument opracowany przez Naczelną Radę Adwokacką trafił już do Sejmu i ma być punktem wyjścia do dalszych prac legislacyjnych.

Decyzja Karola Nawrockiego o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego była jego 29. wetem w ciągu kadencji. Projekt, który trafił na biurko prezydenta, zakładał szeroki pakiet zmian – od redefinicji pojęcia podejrzanego, przez ograniczenie dopuszczalności dowodów zdobytych nielegalnie, po modyfikację uprawnień organów ścigania.

Jednym z kluczowych elementów reformy były przepisy dotyczące stosowania tymczasowego aresztowania. Miały one skłonić sądy do bardziej powściągliwego sięgania po ten środek zapobiegawczy, który w Polsce od lat budzi poważne kontrowersje. Mimo że proponowane rozwiązania były oceniane jako umiarkowane, stanowiły pierwszą od dawna próbę systemowej odpowiedzi na narastające problemy.

Weto prezydenta – podjęte m.in. pod wpływem części środowiska prokuratorskiego – sprawiło, że całość reformy nie weszła w życie. W praktyce oznacza to utrzymanie obowiązujących regulacji, w dużej mierze ukształtowanych w okresie, gdy Ministrem Sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro.

Tymczasowe aresztowanie w Polsce pod presją

Problem nadużywania tymczasowego aresztowania jest w Polsce przedmiotem krytyki zarówno ze strony prawników, jak i instytucji międzynarodowych. Dane wskazują, że liczba osób przebywających w aresztach śledczych utrzymuje się na wysokim poziomie, a czas stosowania tego środka bywa długi.

Zastrzeżenia formułował m.in. Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie wskazywał na systemowy problem przewlekłego stosowania aresztu tymczasowego w Polsce. W orzecznictwie podkreślano, że środek ten powinien być stosowany wyjątkowo, a nie jako standardowe narzędzie zabezpieczające postępowanie.

Również organizacje prawnicze i eksperci podnoszą, że areszt bywa wykorzystywany w sposób quasi-prewencyjny, a decyzje sądów często opierają się na powtarzalnych, schematycznych uzasadnieniach. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której osoby formalnie niewinne – bo nieprawomocnie skazane – spędzają miesiące, a nawet lata w izolacji.

Są propozycje Naczelnej Rady Adwokackiej

W odpowiedzi na zablokowanie rządowej reformy, Naczelna Rada Adwokacka przygotowała własny projekt zmian. Dokument skierowany do Sejmu koncentruje się przede wszystkim na ograniczeniu stosowania tymczasowego aresztowania i wzmocnieniu gwarancji procesowych podejrzanych.

Jednym z głównych postulatów jest wprowadzenie bardziej rygorystycznych przesłanek stosowania aresztu. Adwokaci proponują, aby sądy w większym stopniu były zobowiązane do wykazywania realnego ryzyka ucieczki, matactwa lub popełnienia nowego przestępstwa. Samo zagrożenie surową karą nie powinno – ich zdaniem – wystarczać do zastosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego.

Kolejnym elementem jest wzmocnienie kontroli nad długością stosowania aresztu. Projekt zakłada częstsze i bardziej szczegółowe badanie zasadności dalszego pozbawienia wolności. W praktyce oznaczałoby to większą odpowiedzialność sądów za każdorazowe przedłużenie aresztu oraz konieczność odniesienia się do konkretnych okoliczności sprawy.

Adwokatura proponuje również szersze wykorzystanie alternatywnych środków zapobiegawczych, takich jak dozór policji, zakaz opuszczania kraju czy poręczenie majątkowe. Zgodnie z koncepcją, areszt powinien być środkiem ostatecznym, stosowanym tylko wtedy, gdy inne rozwiązania okazują się niewystarczające.

Spór o kierunek zmian w procedurze karnej

Propozycje środowiska adwokackiego wpisują się w szerszy spór o kształt polskiej procedury karnej. Z jednej strony pojawiają się postulaty zwiększenia gwarancji procesowych i ograniczenia uprawnień organów ścigania, z drugiej – argumenty o konieczności zapewnienia skuteczności postępowań karnych.

Przeciwnicy liberalizacji przepisów wskazują, że nadmierne ograniczenia mogą utrudnić walkę z poważną przestępczością. Z kolei zwolennicy zmian podkreślają, że obecny model zbyt często narusza prawa jednostki i prowadzi do nieproporcjonalnych ingerencji w wolność osobistą.

W tym kontekście inicjatywa Naczelnej Rady Adwokackiej może stać się istotnym impulsem do ponownego otwarcia debaty parlamentarnej. Nawet jeśli projekt nie zostanie przyjęty w całości, jego założenia mogą wpłynąć na kierunek przyszłych reform.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.