Po farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem Konstytucji nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów - stwierdził w czwartek szef KPRP Zbigniew Bogucki.
W czwartek podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
Bogucki: „Farsa w Sejmie” i zarzuty łamania Konstytucji
„Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów” - napisał Bogucki na platformie X.
Jak dodał, „warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych”.Na wpis Boguckiego odpowiedział wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur. „Skoro się Panu nie podoba taka forma, to może warto jednak przekonać Prezydenta Nawrockiego, by zaprosił tych sędziów do Pałacu? W ramach zrewanżowania się za zaproszenie do Sejmu, z którego nie dał rady skorzystać” - zwrócił się do szefa prezydenckiej kancelarii Mazur.
„Pan Prezydent nie widział problemu, aby spotkać się z pseudokibicem oskarżonym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i propagowanie faszyzmu, to co stoi na przeszkodzie, aby realizując konstytucyjny obowiązek spotkał się z wybranymi przez Sejm sędziami TK?” - spytał we wpisie wiceszef MS.
Do wpisu szefa KPRP odniósł się także minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek. „Urocze. Prezydent stara się uniemożliwić objęcie urzędów przez wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a w to miejsce o naruszaniu Konstytucji jednoosobowo zaczął przesądzać urzędnik - szef Kancelarii Prezydenta” - stwierdził we wpisie na X. „To dopiero jest kreatywność w próbie kreowania alternatywnego, pozakonstytucyjnego ustroju” - dodał.
Pałac Prezydencki: tylko prezydent może odebrać ślubowanie
Sejmową uroczystość skomentował również szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. „Trybunał Konstytucyjny na dziś liczy 11 sędziów. Prezydent nie odmówił przyjęcia ślubowania od pozostałych, nie wyznaczył przecież jeszcze terminu, ale patrząc na łamanie prawa przez czterech wskazanych przez Sejm kandydatów, dziś już, w moim przekonaniu, nie ma możliwości odebrania takiego ślubowania - napisał prezydencki minister na X.
Jak zaznaczył, „sędziowie TK, aby nimi być, nie mogą prawa łamać lub go omijać”.
Wybór sędziów TK i spór o procedurę zaprzysiężenia
13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Szostka i Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie - jak zapowiedzieli wówczas w swych pismach do prezydenta - złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.
Szef KPRP oświadczył wcześniej w czwartek, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”, natomiast „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. A to - dodał - „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”.
W minionym tygodniu Zbigniew Bogucki mówiąc o powodach odebrania ślubowania przez prezydenta tylko od dwojga sędziów TK, wskazywał, że w czasie kadencji Karola Nawrockiego powstały w TK dwa wakaty, a ponadto ślubowanie dwojga sędziów wypełnia wymóg, by był możliwy pełen skład TK - czyli 11 sędziów. (PAP)
ero/ par/ mok/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu