Zaproszenie na ślubowanie tylko części nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego może mieć różne znaczenia – od wątpliwości prawnych po element politycznej gry. Politolog dr hab. Olgierd Annusewicz wskazuje, że nie można wykluczyć także scenariusza negocjacyjnego.
Zaproszenie tylko dla części sędziów
Sytuację dotyczącą zaproszenia na ślubowanie tylko dwójki spośród sześciorga nowo wybranych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego można zinterpretować na kilka sposobów; być może to jest jakaś forma negocjacji - ocenił w rozmowie z PAP politolog dr hab. Olgierd Annusewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.We wtorek portal TVN24 podał, że dwoje nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska - zostało zaproszonych na środę do Pałacu Prezydenckiego na przyjęcie ślubowania.
„Nie ma jeszcze informacji co do czworga pozostałych sędziów TK wybranych przez Sejm” - zaznaczono na portalu. Szostek potwierdził PAP, że otrzymał zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Dodał, że takie zaproszenie - według jego wiedzy - otrzymała także mec. Bentkowska.
Możliwe interpretacje decyzji prezydenta
Politolog Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Olgierd Annusewicz powiedział PAP, że tę sytuację można zinterpretować na kilka sposobów. - Sposób pierwszy, że pan prezydent ma wątpliwości co do czterech osób, nie ma wątpliwości w stosunku do dwóch. W związku z tym tych dwoje zaprasza - mówił politolog.
Według jego drugiej interpretacji prezydent chce uniknąć posądzenia o formę obstrukcji Trybunału Konstytucyjnego. - Mówi: no tu mam pewne wątpliwości, w związku z tym nie zapraszam. Tu nie mam wątpliwości, w związku z tym zapraszam. Innymi słowy, nie jest tak, że blokuję wszystko i wszystkich, tylko tych, gdzie te wątpliwości posiadam - ocenił Annusewicz.
Zaznaczył przy tym, że prezydent, ani nikt z jego przedstawicieli, nie przedstawił konkretnych wątpliwości wobec tych niezaproszonych osób, więc na razie nie wiadomo, jak ta sytuacja wygląda. - Czy też tak, że pan prezydent zaprosił tę dwójkę teraz, kolejną dwójkę zaprosi za chwilę. Być może to jest jakaś forma negocjacji - zasugerował dr Annusewicz.
Wybór sędziów przez Sejm
Wyboru sześciorga sędziów TK Sejm dokonał 13 marca. Wybrani zostali wtedy: sędzia i przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek, a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.
O prezydenckie zaproszenie dla dwójki sędziów został spytany we wtorek premier Donald Tusk. - O, jaka niespodzianka. Nie jestem zaskoczony, ale jak zapowiedziałem, znajdziemy sposób, by ci sędziowie mogli rozpocząć pracę - oświadczył Tusk.
Wcześniej szef rządu mówił, że rząd stoi na stanowisku, iż „prezydent nie ma możliwości wyboru”. - To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej, przysięgę złożą - podkreślał szef rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu