Prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do dziennikarza TVN, który pytał o bliskie relacje Viktora Orbana z Władimirem Putinem, mówiąc: „Proszę się uspokoić i słuchać”. Premier Donald Tusk skomentował tę sytuację, dodając: „Nie należy krzyczeć na dziennikarzy – to nie oni wciągnęli pana w to rosyjskie bagno”.
Kontrowersje podczas konferencji w Przemyślu
W poniedziałek prezydent Nawrocki wraz z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem wziął udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki miał spotkać się także z premierem Orbanem.
Jeszcze w Przemyślu, podczas wspólnej konferencji prasowej Nawrocki mówił, że misją obu prezydentów jest to, aby przyjaźń polsko-węgierska „nie stała się obiektem krótkotrwałych politycznych drgań”.
Odpowiedź prezydenta Nawrockiego do dziennikarza
Po wygłoszeniu oświadczeń, gdy prezydenci schodzili ze sceny, dziennikarz TVN zapytał prezydenta Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu zażyłość między Orbanem a Władimirem Putinem. Po chwili na scenę wrócił prezydent Nawrocki i zwrócił się w stronę dziennikarza z pytaniem, czy nie słuchał konferencji i tego, co on mówił o Putinie.
- Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - dodał, machając palcem w stronę dziennikarza.
Reakcja premiera Donalda Tuska
Sytuację skomentował po południu na platformie X premier Tusk. „Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie prezydencie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno” - napisał szef rządu.
Na wpis Tuska zareagował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Na platformie X udostępnił poniedziałkową wypowiedź Nawrockiego, w której prezydent podkreślił, że „są sprawy, w których zgadzamy się, że się nie zgadzamy; Polacy kochają Węgrów - nienawidzą Władimira Putina”. Jednocześnie Leśkiewicz napisał, że udostępnia słowa Nawrockiego „ze specjalną dedykacją dla pana premiera Tuska”. „W rosyjskim bagnie to pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 r.” - dodał rzecznik prezydenta. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu