Nowy bolszewizm jest wszechobecny w polskiej polityce. Mimo że czas rewolucji mamy za sobą

Jarosław Kaczyński  aut. Michael Wende / Shutterstock.com
Nowy bolszewizm polskich polityków polega na absolutnym przeświadczeniu o własnej racji. Opiera się w dużym stopniu na kulcie liderów partyjnych – i wcale nie dotyczy to jedynie PiS. Aut. Michael Wende / Shutterstock.comShutterStock
25 listopada 2016

Aktyw PiS ma podobny stosunek do państwa prawa, co niegdyś bolszewicy i faszyści – napisał na Twitterze Leszek Balcerowicz. My dodamy, że werbalny bolszewizm jest z wielką ochotą używany przez wszystkie ugrupowania

Zjawisko podsycania konfliktów w naszym kraju można opisać jednym zdaniem: to szczegółowo (choć nie zawsze przesadnie) zaplanowane prowadzenie działań komunikacyjnych promujących określone postawy oraz radykalnie piętnujących odmienne – tak w kwestiach sensu stricte politycznych, jak i ekonomicznych, społecznych, kulturalnych, obyczajowych – postawy. Czyli kto nie z nami, ten nie tylko przeciw nam – takiego trzeba poniżyć, zniszczyć, wyszydzić i wyśmiać, obedrzeć z godności, wdeptać w ziemię, tak, by ślad po nim nie został.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png