Były dowódca chorwackiej jednostki policyjnej do walki z przestępczością zorganizowaną Żeljko Dolaczki został w czwartek oskarżony o kradzież 370 000 euro i dwóch kilogramów złota skonfiskowanych gangowi handlarzy złotem.
Prokuratura twierdzi, że wiosną zabrał pieniądze i złoto z kasy pancernej swego biura, fingując włamanie. Dolaczki został aresztowany w kwietniu.
Początkowo prowadzący dochodzenie sądzili, że to złodzieje zrabowali cenny depozyt z kasy w biurze Dolaczkiego, gdzie mieliby się dostać po schodach pożarowych.
W dalszym przebiegu śledztwa ustalono, że do rabunku nie mogłoby dojść bez pomocy z wewnątrz i dochodzenie skoncentrowało się na pracownikach komisariatu.
Dolaczki odrzuca oskarżenia o kradzież pieniędzy i złota, których dotąd nie odnaleziono.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu