Pół roku więzienia w zawieszeniu - taki wyrok usłyszał młody Niemiec, który wytatuował sobie na plecach budynki z obozu Auschwitz oraz hasło z bramy obozu w Buchenwaldzie. Skazany jest działaczem skrajnie prawicowej partii NPD.
Kilka tygodni temu 27-letni mężczyzna pojawił się w jednym z parków wodnych w landzie Brandenburgia na wschodzie Niemiec. Jego tatuaże zwróciły uwagę gości basenu. Zrobione ukradkiem zdjęcia trafiły do internetu, a sprawą zajęła się prokuratura. Mężczyznę oskarżono o podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym czy religijnym. Teraz sąd w Oranienburgu wymierzył mu karę sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu.
Tatuaż przedstawia zarys budynków obozu koncentracyjnego Auschwitz, a także napis "Każdemu to, na co zasłużył", który widnieje w Buchenwaldzie. Skazany to lokalny polityk neonazistowskiej partii NPD. Ugrupowanie to, działające na marginesie niemieckiej sceny politycznej, odwołuje się do ideologicznej spuścizny III Rzeszy.
W przyszłym roku niemiecki Trybunał Konstytucyjny ma zacząć rozpatrywać wniosek o delegalizację NPD. Skazany mężczyzna był już wcześniej karany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu