Kopacz: Przez populizm opozycji że Polska pójdzie na dno jak Grecja

2 lipca 2015

Ewa Kopacz przestrzega przed tanim populizmem w kampanii wyborczej. Premier stwierdziła, że nadmierne obietnice i rozdawnictwo mogą sprawić, że Polska pójdzie drogą Grecji.

Szefowa rządu odniosła się do słów Beaty Szydło, która zaapelowała, by władze wycofały się z wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty w Polsce. Przyznała, że jest nim zdziwiona.
Jak mówiła Ewa Kopacz, po raz kolejny powołując się na przykład Grecji, problemem tego kraju nie jest obecność euro czy drachmy, ale to, że Grecy zbyt dużo wydają.

I tak samo - ostrzegała premier - może być w Polsce, o ile politycy w kampanii wyborczej będą kierować się populizmem i składać, a później realizować obietnice nie mające pokrycia w budżecie. "Ja nie chce mieć Grecji w Polsce" - zakończyła.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.