Siedemnastolatek i osiemnastolatek próbowali z terenu dawnego obozu w Brzezince wynieść przedmioty należące do więźniów. Mężczyźni znaleźli je przy jednym z baraków.
Chwilę później, próbę kradzieży ujawniła straż muzealna.
- M. Schulz w Auschwitz- Birkenau: Musimy dbać o to, aby pamięć nie zgasła
- Klątwa Narutowicza: Prezydent to ma fajne życie. Ale nie w Polsce
- Sikorski zrezygnował z funkcji Marszałka Sejmu
- Cameron: Trzeba zmienić politykę zasiłkową
- Rozpoczyna się proces mężczyzny, który zastrzelił instruktora na strzelnicy
- Znaleźliśmy u nich golarkę, guziki i fragmenty sztućców. Zatrzymaliśmy ich i przesłuchaliśmy w obecności biegłego tłumacza - mówi IAR podinspektor Mariusz Ciarka z małopolskiej policji.
Mężczyźni nie przyznali się do próby kradzieży. W czasie przesłuchania nie potrafili wyjaśnić, jak to się stało, że w ich kieszeniach znalazły się eksponaty.
- Oni nie rozumieją swojego postępowania, nie czują że zrobili coś złego. W tym przypadku mamy dowód na niewielką świadomość historyczną wśród młodych ludzi - dodawał podinspektor Ciarka.
Zatrzymanym grozi od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu