Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zwróciło się do szefowej MSW Teresy Piotrowskiej o przeprowadzenie skutecznego śledztwa w sprawie śmierci dziennikarza z Mławy. Łukasz Masiak został w nocy śmiertelnie pobity w jednym z lokali, wcześniej wielokrotnie mu grożono.

Na stronie Stowarzyszenia opublikowano list otwarty do minister spraw wewnętrznych, podpisany przez dyrektora Centrum Monitoringu Wolności Prasy. Wiktor Świetlik zażądał w nim sprawnego śledztwa dotyczącego nie tylko zabójstwa Masiaka, ale też, jak napisał, "sprawiających wrażenie ewidentnych, zaniechań organów będących zobowiązanymi, by zapewnić mu bezpieczeństwo". Świetlik podkreślił, że Teresa Piotrowska jest bezpośrednio odpowiedzialna za to, że państwo nie zadbało o należytą ochronę dla dziennikarza.

Łukasz Masiak, twórca jednego z najpopularniejszych mławskich portali internetowych, od wielu miesięcy dostawał pogróżki. W ubiegłym roku został napadnięty pod blokiem, w którym mieszkał. W grudniu ktoś wysłał mu nekrolog. Dziennikarz za każdym razem informował o tym policję.

Reklama

Dziś w nocy został śmiertelnie pobity. Sprawę bada policja. Nie wiadomo, czy atak miał związek z działalnością zawodową dziennikarza.

Łukasz Masiak miał 31 lat, osierocił dwoje dzieci, był jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w regionie. Często podejmował tematy trudne i kontrowersyjne. Pisał odważnie i rzetelnie, za co był bardzo ceniony także w środowisku dziennikarskim.