Członkini Pussy Riot Nadieżda Tołokonnikowa została zatrzymana przez rosyjską milicję. Wraz z kolegą, który również został zatrzymany brała udział w proteście w Moskwie.

Tołokonnikowa o swoim aresztowaniu poinformowała stację radiową "Echo Moskwy". W internecie umieściła też zdjęcia z policyjnego samochodu. Piosenkarka została zatrzymana w związku z nielegalnym protestem na Placu Bołotnym w Moskwie. Dotyczył on warunków w rosyjskich więzieniach, jakie panują na oddziałach kobiecych.

Nadieżda Tołokonnikowa wraz z dwoma koleżankami z Pussy Riot trafiła do więzienia w 2012 roku po nielegalnym występie w Soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. Dziewczyny zostały skazane na dwa lata więzienia za chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną. Tołokonnikowa spedziła większość kary w kolonii karnej w centralnej Rosji. Według jej relacji, stosunki panujące w więzieniu przypominały niewolnictwo.

Reklama