Ekspert o kampanii: Komorowski był kolekcjonerem pocałunków śmierci

Bronisław Komorowski i Anna Komorowska
Bronisław Komorowski i Anna KomorowskaPAP / Radek Pietruszka
26 maja 2015

Wojciech Jabłoński uważa, że prestiż urzędu prezydenta przez ostatnie dwa tygodnie kampanii wyborczej został zbłaźniony. Specjalista do spraw marketingu politycznego mówi "Naszemu Dziennikowi", że Andrzej Duda w ciągu najbliższych pięciu lat będzie musiał go odbudować.

Zdaniem Jabłońskiego, Bronisław Komorowski był w tej kampanii kolekcjonerem pocałunków śmierci, a jego kampania była niespójna. "Z jednej strony kreował się na bojownika o wolność i demokrację, a z drugiej otaczał ludźmi postkomuny" - mówi ekspert. Podkreśla, że ostatecznie te ukłony nic nie dały i stały się właśnie pocałunkami śmierci.

"Razem z deprecjonowaniem powagi urzędu prezydenta u Wojewódzkiego i niefortunnym poparciem Donalda Tuska to wszystko wpłynęło na ostateczną kompromitację" - ocenia Wojciech Jabłoński.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.