Hadaj: Schowana w piasek głowa Ewy Kopacz

Marcin Hadaj
Marcin HadajDGP / Wojciech Gorski
26 maja 2015

Po ogłoszeniu wyników II tury wyborów na Twitterze ktoś napisał: „głównym atrybutem kandydata Dudy była premier Kopacz”. To prawda.

Duda nie wygrał dlatego, że był świetny. Fakt – jest świeży, widać, że mu się chciało, tak jak całemu PiS-owi chciało się wreszcie coś wygrać. Duda był jednak mocny przede wszystkim słabością prezydenta Komorowskiego i – co w moim odczuciu dominujące – kompletną nijakością premier Kopacz. Tak przezroczystego szefa rządu nie mieliśmy bowiem nigdy. Tak wyzutego z wizji, poglądów, misji, chęci działania i energii. Tak słabego pod każdym względem. Tak ogromnie zdominowanego przez poprzednika, który przewyższał ją pod względem politycznych talentów o kilka rozmiarów. Tak okropnie pozbawionego pomysłu na Polskę.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.