Stanął ruch w tunelu kolejowym pod Kanałem La Manche. Po pożarze w Eurotunelu po francuskiej stronie, jego dyrekcja wstrzymała na resztę dnia przewóz samochodów i ciężarówek wahadłowcami oraz szybkie pociągi Eurostar kursujące między Londynem a Paryżem i Brukselą.

Komunikaty dyrekcji Eurotunelu nie są do końca jasne. Wynika z nich, że na jednej z platform przewożących TIR-y zapaliła się ciężarówka, ale nie wiadomo, czy ogień się rozszerzył. Nie wiadomo też, dlaczego zamknięto oba główne tunele, biegnące równolegle, z trzecim tunelem obsługi technicznej pomiędzy nimi.

Pasażerowie ostatniego Eurostara z Paryża do Londynu mówili, że jechali w dymie na całej 50-kilometrowej długości tunelu, ale załoga nie poinformowała ich o co chodzi, a pociąg przejechał pod Kanałem w normalnym czasie. Od tego czasu stanęły jednak wszystkie pociągi, a Eurostar i Eurotunel informują podróżnych, by szukali alternatywnych połączeń.

W połowie ubiegłego roku tunel świętował swoje 20-lecie. W tym czasie doszło w nim do czterech pożarów, a ten jest piąty. Za każdym razem wybuchały one w pociągach przewożących ciężarówki, a przyczyną mogły być przegrzane hamulce. Po dwóch pożarach tunel zamknięto na dłuższe okresy - raz na pół roku i raz na 5 miesięcy. W żadnym wypadku nie zginął jednak nikt z podróżnych.