Pracownice administracji i przeróbki węgla, a także żony górników kopalń przeznaczonych do likwidacji wyjeżdżają autokarami do Warszawy.
Jak powiedział szef górniczej "Solidarności" Jarosław Grzesik, kobiety w stolicy chcą spotkać się z prezydentem Bronisławem Komorowskim.
"Zabierają petycję i będą prosiły pana prezydenta o włączenie się w spór i w rozwiązywanie problemu. Cel jest taki, żeby ci ludzie, którzy protestują na dole, w kopalniach, mogli wreszcie wyjechać do swoich rodzin"- mówił. .
Tymczasem na Śląsku zaostrza się protest w związku z rządowymi planami restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Do obecnie strajkujących pod ziemią górników kopalń przeznaczonych do likwidacji mają dołączyć górnicy z pozostałych zakładów Kompanii. Planowane są także blokady dróg i torów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu