Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy dziennikarze skrytykowali Porieczenkowa, aktora, który pojechał do Doniecka

31 października 2014

Związek Dziennikarzy Rosji domaga się przeprosin od aktora Michaiła Porieczenkowa. Artysta pojechał do Donicka, gdzie ubrany w hełm z napisem „prasa” pozował do zdjęć strzelając z karabinu maszynowego w otoczeniu separatystów.

Fotografie i film wideo, które przedostały się do internetu, wywołały skandal. Strona ukraińska oskarżyła rosyjskiego aktora o terroryzm i wszczęła śledztwo w tej sprawie. Michaił Porieczenkow w rozmowie z telewizją Rossija24 tłumaczy, że jego intencje były czyste. „Niczego specjalnego oprócz tego, że zawieźliśmy lekarstwa i kino, w tym nie ma, więc proszę wszystkich, aby nie wzniecali histerii” - powiedział aktor. Tymczasem oburzeni jego zachowaniem są rosyjscy dziennikarze. Związek Dziennikarzy Rosji wystosował już oficjalne oświadczenie, w którym domaga się przeprosin. „Mamy nadzieję, że aktor publicznie przeprosi za swoje zachowanie korespondentów, którzy ryzykują życie wykonując swoje zawodowe obowiązki w strefie konfliktu zbrojnego, a napis PRESSA często jest jedyną ochroną od kul” - można przeczytać w dokumencie. Rację dziennikarzom przyznali także separatyści, którzy towarzyszyli mu w trakcie pozowania do zdjęć. 

Źródło: IAR
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.