Na Ukrainie trwają przedterminowe wybory parlamentarne. Jednym z obserwatorów z ramienia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy jest warmińsko-mazurski poseł SLD Tadeusz Iwiński. Obserwuje on wybory w obwodzie odeskim.

Poseł SLD mówi, że zainteresowanie wyborami jest średnie, chociaż kandydatów jest bardzo wielu. Są okręgi, w których o jeden mandat ubiega się ponad 40 kandydatów.

Ukraińcy wybierają 225-ciu deputowanych z list wyborczych i około 200-tu z okręgów jednomandatowych. Głosowania nie udało się zorganizować na Krymie oraz w dużej części obwodów donieckiego i ługańskiego, które są kontrolowane przez prorosyjskich separatystów. Mieszkańcy tych

terenów mogą głosować poza nimi.

Lokale zostaną zamknięte o 20:00 czasu miejscowego czyli 19:00 polskiego czasu.