Tragiczny bilans długiego weekendu: 450 wypadków, ponad 400 osób rannych

Trzy osoby zginęły, a jedna została ciężko ranna w wypadku na drodze S3 w okolicy Wysokiej Gryfińskiej. Fot. PAP/Marcin Bielecki
Trzy osoby zginęły, a jedna została ciężko ranna w wypadku na drodze S3 w okolicy Wysokiej Gryfińskiej. Fot. PAP/Marcin BieleckiPAP / Marcin Bielecki
18 sierpnia 2014

32 osoby zginęły a 441 zostało rannych - to bilans długiego weekendu na polskich drogach. Z policyjnych statystyk wynika, że w ciągu czterech ostatnich dni doszło do prawie 450 wypadków.

Jak mówi Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski, najczęstszą przyczyną kolizji jest brawura i nadmierna prędkość. Zwraca on uwagę, że nawet w czasie wakacji spieszymy się. Bez przerwy wyprzedzamy i chcemy dojechać na miejsce szybkiej, niż wynika to z nawigacji. Brawura przekłada się na brak rozwagi.

W czasie długiego weekendu policja zatrzymała prawie półtora tysiąca nietrzeźwych kierowców. Mariusz Sokołowski przyznaje, że to cały czas bardzo duża liczba. Zwraca jednak uwagę, na coraz większą liczbę policyjnych kontroli, które wyłapują pijanych. Jego zdaniem policyjne sito jest coraz bardziej szczelne. Mimo to pijanych kierowców jest coraz mniej. Oznacza to, że przynajmniej część z nas bierze sobie do serca ostrzeżenia przed jazdą po wypiciu alkoholu.

W czasie ubiegłorocznego długiego, sierpniowego weekendu na polskich drogach doszło do prawie 400 wypadków, w których zginęły 42 osoby, a prawie 500 trafiło do szpitala. Zatrzymano wtedy ponad 2 tysiące nietrzeźwych kierowców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.