Sparaliżowana praca kilkudziesięciu instytucji w całym kraju. Ktoś rozesłał e-maile o podłożonej bombie, która ma eksplodować w południe - podało RMF FM
Policja usiłuje namierzyć autora e-maili, które sparaliżowały kilkadziesiąd urzedów skarbowych, sądów, muzeów i sklepów w całym kraju. W listach pisano o podłożeniu bomby.
- Podejrzewamy, że mamy do czynienia kolejny raz z głupi żartem. Biorąc pod uwagę, w jaki sposób zostało to wysłane, CBŚ nie rekomenduje ewakuacji w tej sytuacji - przekonuje w rozmowie z RMF jeden z policjantów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu