Prezydent Komorowski napisał, że informację o wczorajszym zestrzeleniu malezyjskiego samolotu pasażerskiego przyjął z ogromnym smutkiem. Stwierdził, że "jest wstrząśnięty kolejnymi ofiarami separatystów". Przyznał, że Ukraina przeżywa teraz trudny okres, który może być zagrożeniem dla kraju, dlatego Polska popiera działania władz, które podejmowane są na rzecz przywrócenia pokoju. Nawet, jeśli oznacza to użycie siły.
Bronisław Komorowski podkreślił, że Polska występuję przeciwko wspieraniu separatystów. "Odpowiedzialność moralna, polityczna i prawna za ich działania spada na tych, którzy udzielają im wsparcia" - napisał. Prezydent Komorowski wyraził nadzieję, że wszystkie okoliczności zestrzelenia malezyjskiego samolotu zostaną wyjaśnione.