Podważono zarzuty wobec kpt. Weroniki Sebastianowicz

20 czerwca 2014

"Małe zwycięstwo". Tak przewodnicząca Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi komentuje dla IAR podważenie zarzutów wobec niej. Kapitan Weronika Sebastianowicz była podejrzana o przemyt pomocy żywnościowej dla polskich kombatantów. Sąd w Grodnie zakwestionował protokół przedstawiony przez urząd celny.

Zarzuty zostały wycofane, jednak żywność z Polski pozostanie w składzie celnym i nie trafi na razie do potrzebujących. - Nie raz sobie myślę, że znajdzie się ktoś mądry i pomyśli, że nie warto zabierać tego makaronu tym 90-letnim kombatantom - mówi IAR kapitan Sebastianowicz. Dodaje, że "politycznie chodzi o coś innego".

Grodzieński Urząd Celny na początku kwietnia zarekwirował w domu kapitan Weroniki Sebastianowicz w Skidlu około 70 paczek przekazanych z Polski za pośrednictwem polskiego konsulatu. Wielkanocna pomoc dla polskich kombatantów na Białorusi była zbierana przez wrocławskie Stowarzyszenie Odra-Niemen w ramach akcji charytatywnej. 

Weronika Sebastianowicz, pseudonim „Różyczka” za działalność w Armii Krajowej w 1952 roku została skazana na 25 lat łagrów. Po śmierci Stalina na mocy amnestii wróciła do domu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.