Protesty po uprowadzeniu nigeryjskich uczennic przez Boko Haram

Michelle Obama. Fot. Twitter
Michelle Obama. Fot. TwitterInne
10 maja 2014

Na świecie narasta oburzenie na nigeryjskie ugrupowanie islamistyczne Boko Haram, które uprowadziło około 270 uczennic. Jednocześnie wzbiera protest przeciwko nieudolnej reakcji władz na porwanie. W Londynie, przed poselstwem Nigerii doszło do całodziennych protestów.

Oburzeni demonstranci w Londynie pomstowali na bezczynność rządu Nigerii: "Ja jestem matką, a rząd siedzi i nic nie robi. To jest nie do przyjęcia!" - mówiła jedna z uczestniczek protestu. 

Demonstranci apelowali o pomoc brytyjskiego rządu. Brytyjczycy, podobnie jak Amerykanie, wysłali grupę ekspertów, która ma wesprzeć poszukiwania porwanych. 

Jeszcze w czwartek prezydent Nigerii Goodluck Jonathan dziękował krajom zachodnim za pomoc, ale wczoraj jego rzecznik protestował przeciw pogardliwemu tonowi uwag, jakie padają pod adresem władz Nigerii w kontekście porwania. Premier David Cameron zapewnił, że Londyn, tak jak inne stolice, chce tylko wspomóc rząd Nigerii. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.