PSL kontra PiS, czyli awantura o kwiaty na grobie Witosa

Jarosław Kalinowski
Jarosław KalinowskiNewspix / ĹFOCUS58
19 stycznia 2014

Prezes PiS,skoro jest w Wierzchosławicach, powinien uderzyć się w piersi - uważa Jarosław Kalinowski z PSL. Dziś w 140 rocznicę urodzin działacza ludowego Wincentego Witosa prezes Jarosław Kaczyński złożył kwiaty na grobie patrona ludowców.

Kalinowski przypomina, że Prawo i Sprawiedliwość nie zawsze działało na korzyść polskiego rolnika więc wizyta Kaczyńskiego to dobra okazja do zmiany stanowiska. To Jarosław Kaczyński jak był premierem zaproponował w Brukseli likwidację dopłat bezpośrednich, a w ubiegłym roku gdy rozstrzygała się sprawa uboju rytualnego - to PiS sprawił, że w Polsce tego czynić nie można argumentował Kalinowski. Jego zdaniem Kaczyński będąc przed grobem Witosa powinien się w piersi uderzyć.

Prezes PSL Janusz Piechociński ostrzega rolników, skoro politycy zaczynają mówić o polskiej wsi to znaczy, że idą wybory. Gdy Jarosław Kaczyński i inni liderzy zaczynają cytować Witosa i ruszają do Wierzchosławic - uwaga zbliżają wybory mówi Piechociński. Jego zdaniem wielu będzie pisało nawet list do włościan - tak jak niedawno pisano do "przyjaciół Moskali", ale po wyborach wieś i rolnictwo pozostanie w trosce i odpowiedzialności PSL.

Dziś prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył kwiaty na grobie Wincentego Witosa. Uroczystości rocznicowe w Wierzchosławicach pod Tarnowem współorganizował PiS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.