"Tylko rządy PiS to czas szczęsny i dobry dla rolników"

Joachim Brudziński
Joachim BrudzińskiNewspix / JACEK HEROK
20 stycznia 2014

"To nie wojna, to spór" - mówi Joachim Brudziński o krytyce Polskiego stronnictwa Ludowego. PiS twierdzi, że ludowcy zdradzili polską wieś.

Wczoraj w Wierzchosławicach pod Tarnowem Jarosław Kaczyński świętował rocznicę urodzin Wincentego Witosa - legendarnego przywódcy ruchu ludowego i trzykrotnego premiera. W radiowej Jedynce poseł Brudziński powtórzył słowa prezesa - tylko PiS zajmuje się sprawami polskiej wsi. Jego zdaniem, dwa lata rządów tej partii (2005-2007) to czas "szczęsny i dobry" dla rolnictwa. Tymczasem rządy PO to "likwidacja i zwijanie" Polski powiatowej - mówi poseł. Jako przykład podał likwidację 105 posterunków policyjnych w ubiegłym roku. 

1608564-jaroslaw-kaczynski.jpg
Kaczyński napisał list do Piechocińskiego: PSL zdradziło wieś

Zdaniem posła Brudzińskiego, rząd chce raczej wzmacniać metropolie, kosztem właśnie wsi i mniejszych miast. PSL w koalicji polityk PiS nazywa "kwiatkiem do kożucha". Jak podkreśla, partia Janusza Piechocińskiego wspiera też inne niekorzystne dla wsi rozwiązania - na przykład wykup ziemi przez obcokrajowców czy zabranie części środków Lasom Państwowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.