Owsiak poirytowany po finale WOŚP: "Gdzie jest ten słoik, w którym chowam pieniądze? Ludzie, zwariowaliście, oszaleliście?"

Jerzy Owsiak w sztabie WOŚP podsumował 22. Finał
Jerzy Owsiak w sztabie WOŚP podsumował 22. FinałNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
13 stycznia 2014

Wielkie liczenie po Wielkiej Orkiestrze. Do tej pory potwierdzona kwota to ponad 35 milionów złotych. Rekordowe datki zebrano w tym roku przez internet.

Szef Orkiestry Jurek Owsiak, w sztabie WOŚP, wyraźnie już zachrypnięty, dziękował wszystkim Polakom, którzy zbierali i dawali wczoraj pieniądze. "Było nieprawdopodobnie pięknie, było cudownie, było fantastycznie" - taj podsumował ostatni finał. Podkreślał jednak, że dobrą atmosferę trochę zepsuł "jad nieprawdopodobny, głupi, niewytłumaczalny". 

Do tego "jadu" Owsiak zaliczył sugestie jakoby zdefraudowano część środków na WOŚP. Był zirytowany po pytaniu dziennikarza w tej sprawie. Podczas konferencji wszedł na biurko i chodził po nim na kolanach, szukając domniemanego słoika, w którym miałyby rzekomo być ukrywane przez niego pieniądze.

"Gdzie jest ten słoik? Może tu? A może tutaj? Ludzie, zwariowaliście, oszaleliście?" - pytał szef Orkiestry, wyraźnie zdenerwowany. "Straciliśmy Solidarność. Ludzie na świecie myślą, że to wszystko zaczęło się w Berlinie? Chcecie mówić, że my chowamy pieniądze?" - mówił Owsiak. 

Pieniądze zebrane w tym roku przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy będą przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego dla dziecięcej medycyny ratunkowej oraz na oddziały geriatryczne w szpitalach. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.