1000 zabitych w Republice Środkowoafrykańskiej

19 grudnia 2013

W walkach w Republice Środkowoafrykańskiej zginęło blisko 1000 osób - informuje Amnesty International. Organizacja ogłosiła raport w sprawie zajść sprzed dwóch tygodni w stolicy kraju, Bangi. Doszło wtedy do starć chrześcijańskich zwolenników obalonego prezydenta Fracois Bozize z muzułmańskimi oddziałami miejskiej milicji.

Wcześniej mówiono o znacznie mniejszej liczbie zabitych. ONZ szacował, że w stolicy zginęło 450 osób, a poza nią 150. Republika Środkowoafrykańska jest pogrążona w chaosie. Stale dochodzi tam do starć rywalizujących ugrupowań. Wybuchły po tym jak w marcu islamscy rebelianci obalili rząd.

Sytuację w swojej byłej kolonii próbuje opanować Francja. Niecałe 2 tygodnie temu zwiększono do 1600 kontyngent stacjonujących w tym kraju francuskich żołnierzy. Pomoc Francji obiecał szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. Nie sprecyzował jednak jej formy i rozmiaru.

W związku z niestabilną sytuacją w Republice Środkowoafrykańskiej Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca Polakom powstrzymanie się od podróży do tego kraju, a osobom przebywającym - zachowanie ostrożności, pozostanie w miejscach zamieszkania i unikanie zgromadzeń publicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.