PiS: Co jest naprawdę powodem dymisji Skrzypczaka?

29 listopada 2013

PiS pyta, co jest prawdziwą przyczyną dymisji wiceministra obrony Waldemara Skrzypczaka. Posłowie czekają na głos prezydenta Bronisława Komorowskiego, chcą wiedzieć, co generał będzie robił po odejściu z ministerstwa, proponują zmiany w ustawie o MON oraz zapowiadają wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia komisji obrony w sprawie generała Skrzypczaka.

PiS nadal też domaga się informacji premiera, szefa CBA i Prokuratora Generalnego na temat afery korupcyjnej związanej z przetargami.

Rzecznik PiS Andrzej Duda powiedział, że nie wierzy w to, by doświadczony generał odszedł ze stanowiska z powodu zarzutów, które uznał za niesprawiedliwe. Poseł Duda dodał, że również wczoraj odwołanych zostało czterech wiceministrów infrastruktury.

Jego zdaniem "jest coś w tym", że dymisje nastąpiły w dwóch resortach, w których w ostatnim czasie rozdysponowywane były największe pieniądze w związku z przetargami. Według Andrzeja Dudy, wszystko dzieje się pod płaszczykiem "niby-rekonstrukcji rządu", która rozpoczęła się wtedy, kiedy wybuchła gigantyczna afera wokół rządu Donalda Tuska.

PiS proponuje wprowadzenie ustawowego zakazu konkurencji dla ministra i wiceministrów obrony. Osoby pracujące przy przetargach miałyby po odejściu z ministerstwa 3-letni zakaz pracy w branży zbrojeniowej. Taki zakaz obowiązuje żołnierzy zawodowych. Poseł Mariusz Antoni Kamiński powiedział, że projekt nie jest bezpośrednio związany ze sprawą generała Skrzypczaka. Ma być złożony w Sejmie w najbliższych dniach.

Poseł powtórzył, że dymisja generała nastąpiła zbyt późno. Jego zdaniem powinien on zostać odwołany zaraz po decyzji SKW o pozbawieniu go dostępu do informacji ściśle tajnych i zaraz po wszczęciu przez prokuraturę postępowania z wątkiem korupcyjnym, w który miał być zamieszany generał Skrzypczak.

Według posła PiS "ciągła obrona generała przez ministra Siemoniaka i premiera Tuska obciąża ich obu i kładzie się cieniem na tym, co działo się w Ministerstwie Obrony".

Poseł Paweł Szałamacha uważa, że do wyjaśnienia pozostaje też sprawa zakupu w 2012 roku przez MON pięciu samolotów CASA po najwyższej cenie, jaką kiedykolwiek uzyskał ich producent. PiS zwrócił się w tej sprawie w lipcu do NIK o podjęcie kontroli. 

Posłowie kwestionują nie tylko cenę zakupu, ale także jego celowość, bo kilka tygodni później do Polski przyleciało 5 Herculesów, które bezpłatnie dostarczyli Amerykanie w ramach pomocy militarnej.

Zdaniem posła Szałamachy nastąpiła tu "co najmniej niegospodarność". Posłowie PiS chcą też zapytać ministra obrony o platformę Anders, na którą wydano 30 milionów złotych, po czym projekt "został skasowany", a na targach kieleckich został zaprezentowany następny prototyp.

Poseł Paweł Szałamacha powiedział, że jest to "regularne, systematyczne marnowanie pieniędzy publicznych na kolejne prototypy nie wprowadzane do fazy produkcyjnej". Posłowie PiS chcą się w związku z tym dowiedzieć od ministra Tomasza Siemoniaka, między innymi ile kosztował zaniechany projekt Anders oraz kto i dlaczego go anulował. Chcą też wiedzieć kto zajmował się przetargami w czasie kiedy wiceminister Skrzypczak nie miał już dostępu do tajnych dokumentów.

Poseł Mariusz Antoni Kamiński podkreślił, że PiS bardzo szanuje generała Skrzypczaka jako żołnierza i jako dowódcę, który sprawdził się w Iraku i w Afganistanie. Jednak zadaniem posła nie sprawdził się jako minister i dobrze, że został odwołany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.