Osiecki: Reforma emerytalna? Będzie bolało i jeszcze trzeba za to zapłacić

30 października 2013

Kryzys bezlitośnie testuje systemy emerytalne. Stały się rezerwą dla rządów, które muszą radzić sobie z bieżącymi problemami. Jak pokazujemy, remont przyszłych emerytur to nie tylko polska specyfika. Za zmiany w swoim stylu zabiera się Rosja, podatek na fundusze emerytalne nałożyła Islandia, a Portugalia tnie po prostu emerytury. 

Towarzyszą temu wzajemne oskarżenia rządów, ekonomistów, ekspertów od rynków finansowych czy specjalistów od systemów emerytalnych. Największy kłopot ma obecny podatnik, a przyszły emeryt, który przygląda się proponowanym zmianom i często nic nie rozumie. Tym bardziej że argumenty obu stron odnoszą się do innych sfer.

Zmiany, które mogą uszczuplać przyszłe emerytury, mogą być korzystne z punktu widzenia podatnika. Z kolei chęć utrzymania systemów emerytalnych w obecnym kształcie może oznaczać konieczność podwyżki podatków, co nie sprzyja wzrostowi gospodarczemu, więc w konsekwencji także wysokości przyszłych emerytur.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.