Lipowicz: musimy wyjaśnić czy USA podsłuchiwały Polaków

25 października 2013

Musimy wiedzieć, czy nasi obywatele, począwszy od najskromniejszych do najbardziej znaczących, byli podsłuchiwani, mówi Rzecznik Praw Obywatelskich. Profesor Irena Lipowicz jest przekonana, że polski rząd rozważa zaistniałą sytuację i "zareaguje właściwie".

Chodzi o ujawnienie faktu podsłuchiwania przez służby Stanów Zjednoczonych kilkudziesięciu najważniejszych europejskich polityków. Kontrolowane miały być rozmowy z telefonu komórkowego na przykład kanclerz Angeli Merkel.

Profesor Irena Lipowicz w rozmowie z IAR zaznaczyła, że nie może oceniać reakcji obcych rządów, ale sprawa nie jest błaha - dotyczy naruszenia niezbywalnych praw każdego człowieka. Podkreśliła, że jej urząd nie widzi różnicy między głową państwa a zwykłym obywatelem. Rzecznik Praw Obywatelskich przypomniała, że Polacy umieli przeciwstawić się groźbie złamania zasady prywatności danych i odpowiednio wcześnie zaprotestowali przeciwko ACTA.

Według najnowszych doniesień, mimo skandalu szpiegowskiego, na unijnym szczycie w Brukseli nie zdecydowano się na przyspieszenie prac nad reformą przepisów o ochronie danych osobowych. Komisja Europejska chciałaby, aby zmiany zostały przyjęte najpóźniej na wiosnę przyszłego roku, tymczasem we wnioskach końcowych ze szczytu mówi się w tej kwestii o początku roku 2015. Równocześnie Niemcy i Francja zapowiedziały wzmocnienie współpracy własnych wywiadów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.