Na najbliższym szczycie UE, 24 i 25 października, Włosi będą domagać się konkretnych inicjatyw w sprawie nielegalnej imigracji do krajów wspólnoty. Zapowiedział to we włoskim parlamencie premier Enrico Letta, prezentując priorytety włoskiej prezydencji w drugim półroczu 2014.

"Niech nikt się nie łudzi, że tragedie, do jakich doszło u wybrzeży Włoch w pierwszej połowie miesiąca to epizody przypadkowe, które zakończą się wraz z nadejściem niepogody" - powiedział Letta.

Według szefa włoskiego rządu mamy do czynienia ze zjawiskiem długofalowym, będącym m.in. konsekwencją niepowodzenia tzw. Arabskiej wiosny. W Brukseli Enrico Letta domagać się będzie od unijnych partnerów wzmocnienia ochrony granic całej wspólnoty oraz czynnej pomocy dla krajów basenu Morza Śródziemnego.

"Nie zgodzimy się w Brukseli na zgniłe kompromisy" - oświadczył. Letta zapowiedział, że sprawa imigracji będzie także priorytetem zarówno greckiej, jak i włoskiej prezydencji Unii w przyszłym roku, o czym rozmawiał wczoraj z premierem Samarasem.

Reklama