BOR znowu będzie ochraniał MSZ. Szybciej otwiera drzwi

24 lipca 2013

Prywatna firma ochroniarska nie sprawdziła się w MSZ. Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu wrócą na posterunek, choć ponoć są drożsi

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamierza wypowiedzieć umowę prywatnej firmie ochroniarskiej, która dba o bezpieczeństwo gmachu resortu. Jej obowiązki przejmą funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu. Później najprawdopodobniej do identycznych zmian dojdzie w ochronie Kancelarii Prezydenta. Ich przyczyną są utrzymywane w tajemnicy incydenty.

Prywatna firma Basma Security ochrania budynek MSZ od kwietnia tego roku, ale – jak potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach – od tamtej pory miało miejsce kilka sytuacji, w których miała się wykazać brakiem profesjonalizmu. Naraziła się ponoć nawet Radosławowi Sikorskiemu. – Minister pojawił się późnym wieczorem przed gmachem MSZ, musiał dostać się do swojego gabinetu. Ale – mówiąc kolokwialnie – odbił się od bramy – twierdzi jeden z rozmówców z bliskiego otoczenia szefa MSZ. Funkcjonariusz BOR towarzyszący Sikorskiemu miał rzekomo wielokrotnie dzwonić do stróżówki, ale nikogo w niej nie było i nikt nie otworzył bramy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.