Korea Północna zapowiedziała wznowienie bezpośredniej komunikacji międzyrządowej między Południem a Północą, jednak wycofała się ze zgody na spotkanie na szczeblu ministrów.
"Czerwona linia" między krajami ma być przywrócona jeszcze dziś. Została ona zerwana przez Północ w marcu, gdy stosunki między państwami pogorszyły się. Korea Północna zaproponowała też, by w zamian za rozmowy ministerialne proponowane przez Seul, odbyło się spotkanie grup roboczych. Do takiego miałoby dojść na terenie Obszaru Przemysłowego w Kaesong, 9 czerwca .
Korea Południowa analizuje nowe propozycje Północy
Z inicjatywą rozmów wyszła Korea Północna, która zaproponowała między innymi rozmowy na temat funkcjonowania Obszaru Przemysłowego w Kaesong oraz wznowienia spotkań rozdzielonych koreańskich rodzin. Odpowiedź Seulu była bardzo szybka i konkretna. Kilka godzin po zamieszczeniu komunikatu w agencji KCNA, południowokoreański minister ds. zjednoczenia narodowego Ju Kil Dze zaproponował rozmowy 12 czerwca. Do spotkania mogłoby dojść w Seulu albo jednym z północnokoreańskich miast.
Specjalna strefa przemysłowa w Kaesong pozostaje opustoszała od kwietnia, gdy Korea Północna zamknęła jej działalność. Była to odpowiedź Pjongjangu na sankcje po przeprowadzonej w lutym próbie nuklearnej. Wznowienie rozmów może być pierwszym krokiem do normalizacji stosunków pomiędzy Koreami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu