Zmarły kolejne ofiary katastrofy budowlanej w Bangladeszu. 24 kwietnia koło stolicy kraju Dhaki zawalił się budynek, mieszczący między innymi szwalnie i centrum handlowe.
Dziś w szpitalu zmarli dwaj ciężko ranni pracownicy zakładów - kobieta i mężczyzna. Wcześniej uratowano ich spod gruzów budynku. Przed dwoma tygodniami zakończono akcję poszukiwawczą. Ostatnią żywą osobę wyciągnięto 10. maja. Spędziła 17 dni pod gruzami, obecnie przebywa w szpitalu.
Nadal nieznany jest los 316 osób. Wiadomo, że budynek mieszczący szwalnie ubrań został postawiony niezgodnie z prawem budowlanym. Miał osiem pięter, choć architekt przewidywał maksymalnie pięć. Właściciel kompleksu został aresztowany, a rząd zapowiedział zaostrzenie przepisów budowlanych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)